Kornelije Stanković

Patriarchat serbski
Romantyzm
23.08.1831 - 16.04.1865

Urodził się w serbskiej rodzinie mieszkającej w Budzie. W bardzo młodym wieku utracił oboje rodziców. Pierwsze lekcje gry na pianinie pobierał od dzieci swej rodzonej siostry, która przez wiele lat zastępowała mu matkę. W czasie nauki w szkole podstawowej zafascynował się wielogłosowym śpiewem, który był w owym czasie propagowany przez wszystkie towarzystwa śpiewacze. Szczególnie przypadły mu do gustu wykonania pieśni narodowych. W 1849 roku bogaty przyjaciel rodziny Stanković - Pavle Ridziczki, podczas swojej podróży do Wiednia, rozpoznał talent młodego Kornelija i zaproponował mu sfinansowanie studiów muzycznych w stolicy Austrii. Stanković rozpoczął je w 1850 w klasie kompozycji SImona Sechtera.

Jeszcze w czasach studenckich napisał dwie Liturgie, jednak nie były one opracowaniem znanych narodowych melodii śpiewanych podczas nabożeństw, lecz stanowiły autonomiczne dzieło stworzone od podstaw. W tamtych czasach fakt ten stanowił tak wielką nowość, iż Liturgie nie cieszyły się wielką popularnością ani wśród duchowieństwa, ani wśród wiernych. Ważnym momentem w życiu kompozytora stało się przyjęcie na służbę przez Michaiła Rajewskiego - długoletniego kapelana rosyjskiej ambasady w Wiedniu. To tam Stankowić zetknął się po raz pierwszy z rosyjską muzyką cerkiewną. W tamtym okresie powstało wiele wirtuozowskich dzieł kompozytora. Szybko jednak motywowany myślą o oświecaniu narodu oraz wpływem osobowości Vuka Karadzića, swój trud przekierował na tworzenie opracowań znanych melodii ludowych. Dzieła poetów takich jak Jovan Jovanović Zmaj, Dziure Jakszić, Jovan Subotić zyskiwały nowy blask jako czterogłosowe chóralne kompozycje, a znane patrioteyczne melodie jako miniatury lub wariacje fortepianowe. Na Paschę 1854 roku po raz pierwszy w historii zaprezentował serbskie cerkiewne pojanie wykonywane z nut przez zespóół czterdziestu śpiewaków. Niedługo potem zaprezentował swoją najbardziej znaną kompozycję - Troparion Zmartwychwstania Pańskiego, znany po dziś dzień na pamięć przez każdego serbskiego chórzystę. Kompozytor dwa lata spędził w Sremskich Karłowicach - siedzibie patriarchy serbskiego. Właśnie tam udało mu się zdokumentować cały dorobek tzw. karłowaczkiego raspiewu, następnie dokonując jego harmonizacji na chór mieszany. Zmarł w Budzie na tuberkulozę. Kontynuatorem jego dzieła został zaś Josif Marinković.